Życie jest jak pole minowe, po którym człowiek stąpa z zawiązanymi oczami. Tak przynajmniej uważa Rysio Bąk, zwany Bzykusiem. A wszystko z winy przypadków, w jakich uczestniczył-mimowolnie, trzeba zaznaczyć. Sprowokowanych przez bandę Palucha, z klasy o rok niższej.